Moderators: Alkasyn, KędzioR_vo
by Wojciech » October 7th, 2018, 5:16 pm
by Narrander » October 7th, 2018, 6:17 pm
Kontakt czekał w umówionym miejscu, w umówionym czasie. Zaśmierdły brodacz siedział z butelką burbonu oparty o betonowy mur. Tuż koło niego stał definitywnie przepakowany wózek pełen dobra. Apteczki, paczki amunicji lepszego sortu i plecaki wypchane puszkami i butelkami z wiadomą treścią. Wszystko to, do czego dostęp w sercu zony był utrudniony.
Tak to wyglądało, tak było. Koledzy na czujce milczeli, więc zagrożeń brak. Gaigerniak też milkł, nawet muterek nie było co wyjmować. Poprawiłem więc beret i ruszyłem. Wiecie, ja to nawet lubię te uzupełnienia zapasów. Oczywiście te przez kontakt, na skraju strefy. Nie po#ebało mnie jeszcze, aby z uśmiechem na ustach szukać paczek helikopterowych zrzucanych na zadupia. Przy kontaktach to człowiek jakoś tak odpoczywa. Patrzy tylko, czy w kuka z nim nie lecą i czy za górką nie czeka spec-oddział. Anomalii brak i mutantów mniej, fajno. A z mrówkiem to i nawet pogadać się da czasem. No i tak było też wtedy. Wiecie, podchodzę do ziutka tego, hasło mu daje, przyklękam. Patrzę za siebie, Sharp kryje. Patrzę na kolesia i czekam, aż oprzytomnieje. Daje mu należność i niby już wszystko okej, a ten nagle łapie mnie za rękę i śmierdzi w twarz. Zaczyna potem coś gadać o wojskowych skrytkach niedaleko i standardowo - może zdradzić za sumę. Ja tam takich gier nie lubię, ale myślę, dam znać chłopakom, niech osądzą. Myślę sobie, że nihja, nie ma co się babrać w szambie i zaraz fajrant. A Ci mi odpisują, że na to idziemy. K@rwa.
by KędzioR_vo » October 7th, 2018, 6:32 pm
by Wicher » October 7th, 2018, 6:50 pm
by Hansolo » October 8th, 2018, 7:15 am
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
by Wojciech » October 8th, 2018, 10:59 am
Hansolo wrote:Jak dla mnie można w to nadal grać, ale wprowadźmy trzy zmiany:
- duża wygrana od 3 punktów, nie od 5 (to jednak o wiele za duża różnica)
- cele można wystawić 8 cali od linii środkowej (niech Wam będzie)
- usuwamy kartę wartą 3 punkty (za dużo punktów do zdobycia jedną kartą, zwłaszcza jak wszystkie cele będą w środku stołu)
by kashper » October 8th, 2018, 11:25 am
by KędzioR_vo » October 8th, 2018, 7:39 pm
Wicher wrote:Dzięki za turniej, ja też jestem na nie dla meksykańskiej kuchni w przyszłości. Z innych rzeczy - za baya był tylko jeden duży punkt? W moim przypadku różnicy nie robi bo i tak obessałem, ale głupio tak pauzować i jeszcze w dodatku ostro dostać po punktach za to.
Wicher wrote:I dodatkowe pytanie z zasad - nieprzytomna dronka ze spalonym odd zostaje naprawiona przez inżyniera, odd też wraca?