• Blog
  • Board index
  • FAQ
  • Register
  • Login
Board indexRegional ForumsEuropePolandTurnieje oraz granie zorganizowaneTrójmiasto
  • Search
  • Print view

Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

Moderators: Alkasyn, KędzioR_vo

Post a reply
81 posts • Page 2 of 3 • 1, 2, 3

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » September 18th, 2015, 10:13 am

KędzioR_vo wrote:W każdym razie pytanka mam - jak to jest z naszym Szpecem - dodajemy mu maksymalnie 3 Skille, 3 elementy ekwipunku i 3 bronie, czy zwiększamy sobie jakoś te możliwości? Bo startujemy już z 12EXP i można by zaszaleć ;)
A jeśli nie można zwiększać ilości skilli itp, to czy można mieć kilku Spec-Opsów i używać ich naprzemiennie? :)


Nie oraz nie.

Trzy skille, trzy bronie, jeden Spec-Ops. Ładuj w armię :P

EDIT: Oczywiście 3 elementy ekwipunku też można wrzucić.

Mail kliknąłem. Fajnie że przypisujesz sobie mój event :P
Last edited by Hansolo on September 18th, 2015, 11:12 am, edited 1 time in total.
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by KędzioR_vo » September 18th, 2015, 11:04 am

Hansolo wrote:Trzy skille, trzy bronie, jeden Spec-Ops.


Smutno, to cholera mogłem inaczej wykorzystać jedyne 3 skille i wziąć chociaż doktora, a tak, to już przed pierwszą bitwą kampanii zamknąłem sobie te opcje :D
Ale cóż, zrobię z niego killera po prostu - wczorajsza bitwa wskazała jego drogę :D

Hansolo wrote:Mail kliknąłem. Fajnie że przypisujesz sobie mój event :P


O, nawet widzę, że kliknąłeś. Może coś będzie z tego działać.
A co do eventu - oj tam oj tam, wszyscy skorzystamy na punkcikach. O ile będą ;)


PozdRawiam
I hunt.
You run.


WarCor w Trójmieście - kontaktuj się w kwestii gier i nauki zasad.
User avatar
KędzioR_vo
 
Posts: 1773
Joined: May 9th, 2015, 9:22 am
Has liked: 168 times
Been liked: 232 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by MetalSlave » September 18th, 2015, 1:14 pm

KędzioR_vo wrote:A co do eventu - oj tam oj tam, wszyscy skorzystamy na punkcikach. O ile będą ;)


hłe, hłe.

Konkurencję trzeba dławić w zarodku :)
Ortografia? A co to ?

Painting in progress - 23/139- 16%- :sigh:
estimated finish time: 08.2018. - :suicide:
MetalSlave
 
Posts: 812
Joined: May 9th, 2015, 9:13 am
Has liked: 41 times
Been liked: 79 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by KędzioR_vo » September 18th, 2015, 2:08 pm

MetalSlave wrote:
KędzioR_vo wrote:A co do eventu - oj tam oj tam, wszyscy skorzystamy na punkcikach. O ile będą ;)


hłe, hłe.

Konkurencję trzeba dławić w zarodku :)


Cśśś...
Hassassin style :P


PozdRawiam
I hunt.
You run.


WarCor w Trójmieście - kontaktuj się w kwestii gier i nauki zasad.
User avatar
KędzioR_vo
 
Posts: 1773
Joined: May 9th, 2015, 9:22 am
Has liked: 168 times
Been liked: 232 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by KędzioR_vo » September 22nd, 2015, 10:30 am

Hej HanS, fajna ta misja 121, założenie mi się podoba, choć będzie to dość losowa zabawa :)
Ale w Kampanii to nie jest duży problem, więc szpoks.

Aczkolwiek mam kilka pytań czy uwag, na które może jeszcze dasz radę odpowiedzieć / wyjaśnić.
Czy koniecznie w wyniku rzucenia 20 na przeszukiwanie nieprzytomnego musi być autohit z S15 i Shock? :P Trochę mnie boli, że moi ubeRMoRaci, zwłaszcza ci z MAL4 itp, mają dostawać w czapę od jakiegoś zwykłego dekla :P A zapewne trafię kilka 20tek na przeszukanie ;)
Może zróbimy wtedy konieczność CC po prostu i ustalmy jakąś wartość cywilom?

Ewentualny problem, jaki widzę jeszcze, to kwestia, że gra się może skończyć już w 1szej turze, jeśli ktoś fartownie odnajdzie Obiekt Zero.
Może albo utrudnić wykrywanie (średnia idea), albo dać zapis, że w pierwszej turze nie można go wyprowadzić (albo w ogóle, że nie można z nim wejść nawet w swoją strefę w 1szej turze, bo powiedzmy transport nie jest gotowy itp), by drugi gracz miał jakieś szanse na odbicie Celu.

Dalej jeszcze - co kamera musi widzieć, by zarejestrować złamanie konwencji? Jednostkę, która strzela? Jednostkę, która obrywa? Cokolwiek? :)
Co z atakiem zza dymu? Kamera jest w stanie stwierdzić, kto strzela? i czy ewentualnie, jeśli sama jest celem ataku, czy może to nagrać, czy nie zdąży, jak przy Surprise Shot?
No i zakładam, że Surprise Shot musi kamerę zniszczyć, by nie był uznany za złamanie konwencji Consilium ;)

Czy jednostki Impetuous mogą być zsynchronizowane z Obiektem Zero?
W związku z powyższym czy Hungriesy mogą przeszukiwać cywilów i ich synchronizować?

Czy Specialist Troop może wykonywać cele misji z dodatkowym modyfikatorem -3 do WIPa, jak to w ogólnych zasadach gdzieś było, czy zakładamy, że tylko haker i inżynier potrafią zgrywać dane, męczyć kamery itp?

Jakiej wysokości są kamery i konsola? Są na ziemi mniej więcej - może sylwetki im nadajmy, przykładowo S3 :)

W razie synchronizacji z cywilem jednostki nie mogą nic robić, poza chodzeniem, zgodnie z zasadami, o ile nie mają Bagażu, nieprawdaż? Acz w razie zabicia Celu Zero i tak należy zezwłok wyprowadzić i i tak dostaje się za to 3EXP?

Tyle na razie, wybacz dużą ilość czcionki, acz to forma komplementu - scenariusz jest ciekawy, intrygujący i budzi chęci poznawcze ;)


PozdRawiam
I hunt.
You run.


WarCor w Trójmieście - kontaktuj się w kwestii gier i nauki zasad.
User avatar
KędzioR_vo
 
Posts: 1773
Joined: May 9th, 2015, 9:22 am
Has liked: 168 times
Been liked: 232 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » September 24th, 2015, 5:58 pm

Żeś się rozpisał, ale spróbuję odpowiedzieć na wszystkie pytania:

KędzioR_vo wrote:Hej HanS, fajna ta misja 121, założenie mi się podoba, choć będzie to dość losowa zabawa :)
Ale w Kampanii to nie jest duży problem, więc szpoks.


A dziękuję,

KędzioR_vo wrote:Czy koniecznie w wyniku rzucenia 20 na przeszukiwanie nieprzytomnego musi być autohit z S15 i Shock? :P Trochę mnie boli, że moi ubeRMoRaci, zwłaszcza ci z MAL4 itp, mają dostawać w czapę od jakiegoś zwykłego dekla :P A zapewne trafię kilka 20tek na przeszukanie ;)
Może zróbimy wtedy konieczność CC po prostu i ustalmy jakąś wartość cywilom?


C'est la vie. Nawet najlepszy szermierz nie da rady, gdy się rozluźni i pozornie nieszkodliwy cywil wbije mu nożyk w żebro. Z resztą - masz na to ledwie 5% szans, to jest takie urozmaicenie.

KędzioR_vo wrote:Ewentualny problem, jaki widzę jeszcze, to kwestia, że gra się może skończyć już w 1szej turze, jeśli ktoś fartownie odnajdzie Obiekt Zero.
Może albo utrudnić wykrywanie (średnia idea), albo dać zapis, że w pierwszej turze nie można go wyprowadzić (albo w ogóle, że nie można z nim wejść nawet w swoją strefę w 1szej turze, bo powiedzmy transport nie jest gotowy itp), by drugi gracz miał jakieś szanse na odbicie Celu.


C'est la vie x2. Urok kampanii. Ale w sumie ok, dodam zapis że cel można wyprowadzić dopiero w drugiej rundzie.

KędzioR_vo wrote:Dalej jeszcze - co kamera musi widzieć, by zarejestrować złamanie konwencji? Jednostkę, która strzela? Jednostkę, która obrywa? Cokolwiek? :)
Co z atakiem zza dymu? Kamera jest w stanie stwierdzić, kto strzela? i czy ewentualnie, jeśli sama jest celem ataku, czy może to nagrać, czy nie zdąży, jak przy Surprise Shot?
No i zakładam, że Surprise Shot musi kamerę zniszczyć, by nie był uznany za złamanie konwencji Consilium ;)


Jednostkę strzelającą. Trzeba zobaczyć winnego, nie ofiarę :P Dlatego atak z dymu nie jest liczony jako łamanie konwencji.
Tak, Suprose Shot musi zniszczyć kamerę, bo inaczej konwencja zostanie złamana.

KędzioR_vo wrote:Czy jednostki Impetuous mogą być zsynchronizowane z Obiektem Zero?
W związku z powyższym czy Hungriesy mogą przeszukiwać cywilów i ich synchronizować?


Nie oraz tak. Zgodnie z zasadami - tylko jednostki Not Impetuous mogą się synchronizować. Z kolei ograniczeń na szukanie nie ma (ale oczywiście głodomory nawet jak znajdą cel to się z nim nie zsynchronizują).

KędzioR_vo wrote:Czy Specialist Troop może wykonywać cele misji z dodatkowym modyfikatorem -3 do WIPa, jak to w ogólnych zasadach gdzieś było, czy zakładamy, że tylko haker i inżynier potrafią zgrywać dane, męczyć kamery itp?


Tak jak jest napisane w FAQ - Specialist Troop robi to samo co inżynier, ale ma dodatkowe -3 do WIP.

KędzioR_vo wrote:Jakiej wysokości są kamery i konsola? Są na ziemi mniej więcej - może sylwetki im nadajmy, przykładowo S3 :)/

Kamera ma S8 - ale tu chodzi bardziej o wysokość niż szerokość, więc tę drugą możecie za obopólną zgodą zmniejszyć (np. S8 na podstawce 25 mm).
Konsola to standardowa konsola ITS (podstawka 40 mm, daje partial cover).

KędzioR_vo wrote:W razie synchronizacji z cywilem jednostki nie mogą nic robić, poza chodzeniem, zgodnie z zasadami, o ile nie mają Bagażu, nieprawdaż? Acz w razie zabicia Celu Zero i tak należy zezwłok wyprowadzić i i tak dostaje się za to 3EXP?


Tak oraz tak. Jak zrobisz coś innego to upuszczasz cywila na ziemię (przypominam, że jego ponowne zsynchronizowanie to tylko Short Skill bez rzutu). A dowództwo nie obchodzi, czy Obiekt Zero będzie żywy czy martwy (i tu uwaga - zakładamy że wartość PH nie ma wpływu na to, czy jednostka może nieść trupa.)

KędzioR_vo wrote:Tyle na razie, wybacz dużą ilość czcionki, acz to forma komplementu - scenariusz jest ciekawy, intrygujący i budzi chęci poznawcze ;)


Dzięki za dobro słowo i bawcie się dobrze ;)
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » October 1st, 2015, 2:16 pm

Niestety Banan się pochorował i w tym tygodniu nie zagramy.

Pytanie do ogółu: co powiecie na wydłużenie rundy do trzech tygodni?

Zalety:
- więcej czasu na granie
- mniej spiny z terminami
- i tak nam ostatnio wychodzi taki przedział czasu

Wady:
- w tym roku kampanii nie skończymy
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by KędzioR_vo » October 1st, 2015, 7:20 pm

Ja jestem na tak, w tym tygodniu przykładowo w ogóle odpadłem.
Nie musimy się chyba spieszyć ;)


PozdRawiam
I hunt.
You run.


WarCor w Trójmieście - kontaktuj się w kwestii gier i nauki zasad.
User avatar
KędzioR_vo
 
Posts: 1773
Joined: May 9th, 2015, 9:22 am
Has liked: 168 times
Been liked: 232 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by KędzioR_vo » October 7th, 2015, 8:45 pm

Dziś udało nam się z Kashprem rozegrać Misję 121 z kamerami.

Grałem MoRatami, czyli KoRnak szefo, link Rodoków (HMG, Miska, Haker, Paramedyk, combi), Anyatka, Kurgat BS, Daturazi chain, no i Treitak SpecOps O'GaR, oraz w drugiej grupie Q-Drone, Haker moracki, Ikadron i Preta.

Przeciwnik miał Toni Macayanę, dwie drony Total Reaction HMG, Father Knighta hakera, coś tam jeszcze, auxilię i warcora.

Tak wyglądał stół przed rozstawieniem:
Image

Tak natomiast z dwunastoma cywilami, których zabawnie zniosło mocniej na jedną stronę ;)
Image

KoRnak wygrał inicjatywę za trzecim rzutem, co było istotne.
W połączeniu z tym, że miałem granaty dymne, a PanOcka pozbawiona była MSV2, praktycznie wygrało mi to starcie.
Już w impetuousach PReta pobiegła ku cywilom, a Daturazi zadymił widok. Przy drugim cywilu Głodniak wykrył Cel Zero.

Image

Później przesunąłem link, za którymś rzutem przejąłem cywila i schowałem za budynek.
Anyat poszła sobie za kamerę i rozwaliła ją, po czym na ryzyku ostrzelała Auxilię daaaleeeko. Trafiałem na 3, Kashper na 5 i on trafił "1", a ja szczęśliwie dwa krytyki :P

Tyle było z zabijania, włączyłem jesio Marksmanship l2 na Q-Drone i przesunałem go.
Ruszyłem też Daturaziego na otwarte pole, bliżej wroga :)

Kashper chciał odbić cywila, ostrzelał z dronki total reaction HMG mojego Rodoka z HMG, ale trafiał na 2, a ja na 9, no i dronka się spsuła. Daturazi i Preta dodge'owali ku przeciwnikowi. Naprawił ją, ale nie powtarzał ostrzału. Zrzucił mi skoczka - Akalisa z combi - za plecy Anyatki, wygrał rzut z moimi hakerami. Anyat się obróciła, ale przegrała FTF wobec krytyka PanOceańczyka i padła nieprzytomna. Później skoczek poszedł na Ikadrona z bezpiecznego dystansu i też go zdjął krytykiem.
Następnie - rozochocony trafieniami - wyszedł na Rodoka z shotgunem, acz tu mu szczęście już nie sprzyjało. PanOceański żołnierz trafiał na 13 przez mimetyzm mojego kolesia, a Morat - dzięki linkowi - na 15. No i 3 kości PanOceańskie nie trafiły, morackie tak i błękitny padł.

Ruszyła Toni. Zabiła PRetę, podeszła, schowała się za ściankę. Wychyliła się i miała naprzeciw Daturaziego, Rodoka HMG i Q-Drone. Wywaliła 4 pociski w Rodoka na 12. Daturazi wykonał dodge i przysunął się, Rodok strzelał, Q-Drone też. Toni miała krytyka i ubiła Rodoka, natomiast Q-Drone ładnie trafił kilka strzałów i wbił 2 rany TAGowi. W ostatnim rozkazie z głównej grupy Toni jeszcze raz ostrzelała Q-Drone (3 kości) i raz w Daturaziego, ale już na zasięgu -3 i przeciw mimetyzmowi Morata. Daturazi znów udanie wykonał unik i przysunął się, a zarówno Toni, jak i Q-Drone mieli krytyki na trafienia i znieśli swoje strzały.
Jeszcze jedna Dronka HMG chciała upolować Daturaziego, wpakowała 4 kości na 11 w niego, acz Morat się ładnie zasłonił dymem i...

W mojej drugiej turze ruszył do CC na Toni! :D
Dobiegł, przyjmując na klatę strzały z dwóch dron HMG, miał dwie kości na 21, Toni jedną na 17 i jedno już tylko życie, ale niestety TAG wygrał i Morat padł. Fluffowo tłumaczę sobie to jako heroiczną szarżę Morata, który dostaje kulki z dronek przed TAGiem i tylko dlatego przegrywa z nim CC :P

Ale co się odwlecze...
Miałem z 8 rozkazów bodajże, więc wyszedłem w końcu z ukrycia moim SpecOpsem O'GaRem za plecy Toni i rozstrzelałem ją jedną celną serią - wszystkie 3 strzały na 12 trafione i papa ;)
Później Q-Drone rozstrzelał jedną z dron wroga, trafiając na 8 przeciw tamtej na 2. Natomiast Rodok z miską strzelił sobie choć raz - rozwalając (poza widokiem kamer) kolejną dronę. Tym samym wyczyściłem dojście do głównej konsoli na środku dla O'Gara i koordynując jego oraz Rodoka z cywilem podprowadziłem wsio do końca.
O'Gar wgrał na konsolę spreparowany film o tym, jak zła PanOceania rozstrzeliwuje niewinne dzieci przed kamerami, a po chwili Rodok wyprowadził jeńca. Humanitarnie ;)

Image

10:2 ostatecznie, po ustaleniu punktacji z Hansem (żaden z nas nie używał broni zakazanej, czy też ja użyłem raz, ale poza zasięgiem widzenia kame ;)).

Fajna bitwa, choć zgodnie z przewidywaniami zaczynanie dużo dało.
Plus dym itp, ale nie ma się co już powtarzać ;)


PozdRawiam


P.S. Ostatnie przyjemne gry MoRatami sprawiają, że zacząłem myśleć, czy nie wziąć ich na Wawę :D Byłoby zabawnie, to na pewno!
I hunt.
You run.


WarCor w Trójmieście - kontaktuj się w kwestii gier i nauki zasad.
User avatar
KędzioR_vo
 
Posts: 1773
Joined: May 9th, 2015, 9:22 am
Has liked: 168 times
Been liked: 232 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » October 8th, 2015, 7:17 pm

I tak oto na ubitej ziemi spotkały się siły Służb Imperium oraz Sił Porządkowych Bakunina. Nie trzymając Was w napięciu: 5:1 dla Nomadów.

Agent Mei ze złością spojrzał na "opuszczoną" stację nasłuchową. Prosta robota mówili. Zbierzesz dane i do domu mówili... Tymczasem spotkał już zmutowane antypody oraz zbuntowanych Moratów, a teraz ujrzał, że pozycje obsadzili cholerni Nomadzi! Jak na razie w wyniku tej całej afery stracił dwóch wartościowych ludzi (o skazańcach nawet nie wspominał), a sam ledwie wrócił do życia dzięki ewakuowaniu Cube'a.

No ale cóż, Cesarz wymaga, Agent robi. W desperacji zabrał na misję dziwną grupę - równych sobie agentów rangi Żurawia, skazańców oraz Kuang Shi. Misja musiała zostać wykonana, więc nie przebierał w środkach.


Akcja gry - burza nanitów poleciała nad gniazdo snajperskie Banana (dwóch snajperów oraz drona HMG total reaction). Sprowokowany Banan strzelił do mojego Celestiala z granatnikiem dymnym i w efekcie drona oraz jeden snajper zostało rozerwanych przez burzę :D

Ostra gra, specjaliści co chwila podchodzili do konsol by po chwili paść od ognia przeciwnika. Koniec końców snajperzy Banana zapewnili mu zwycięstwo poprzez kontrolę nad stołem. Ale nie zginął nikt ważny (Spec Ops Banana padł, ale udał mu się rzut CubeEvac). Banan awansował.

Najpierw ciemność. Potem nagłe przebudzenie w oświetlonym lazarecie. Agent Mei wiedział już, co to oznacza. Przeżywał to już drugi raz w ciągu ostatnich paru tygodni.
Obok łóżka stał agent Lang - jeden z pozostałych Żurawi w zespole. Widząc otwarte oczy porucznika zaczął mówić:
- Agencie Mei, dobrze widzieć że żyjecie. Nasz Sophotect zrobił co mógł by uratować waszą świadomość, ale istniało ryzyko że bez zaopatrzenia nie da rady wgrać was z powrotem.
- Tak, wiem, Aleph przysłał nam zdolniachę. Wynik bitwy?
- Agent Kai nie żyje. Wszyscy skazańcy również. Po waszym... upadku próbowaliśmy walczyć dalej, ale Nomadów było zbyt wielu. No i ich snajperzy nie pozwalali nam się wychylić...
Agent Mei wiedział, że kolejne słowa spowodują, że straci honor i resztki reputacji w Służbie Imperialnej. Ale sytuacja była beznadziejna. Wróg tryumfował, a Obiek coraz bardziej był poza ich zasięgiem.
- Zawiadomcie Pałac. Kod: Strateg. Niech go przyślą.


O, dziś dostaliście nawet fabularyzowane wstawki ;)

Paringi i misje tradycyjnie na pierwszej stronie tematu.
Last edited by Hansolo on October 9th, 2015, 8:11 am, edited 1 time in total.
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Bananovitch » October 8th, 2015, 8:59 pm

Sprawdziło się stare bitewniakowe powiedzenie, że fart to też skill ;) Najpierw udało mi się Moderatorami ubić szachującą mnie dronę total reaction, potem nie umrzeć Morlockiem na samym początku radosnego biegu ku zniszczeniu (siebie i dwóch przeciwników), postawić na nogi dronę inżynieryjną (i przy tym nie umrzeć) oraz w ostatnim rozkazie przechwycić dane i wygrać bitwę. Teraz się pochwalę- to była chyba moja najmądrzej (trochę z przypadku) zagrana bitwa (z głupia frant przesunięty dziennikarz uniemożliwił ciche podejście Żurawiom i poszatkowanie mojej Custodierki w walce wręcz. Ba! Nawet udało się nie zginąć spec-opsowi :mrgreen:

Bitwa była szalona- najpierw ja zabiłem, potem Hans się odgryzł, na dodatek nanoboty załatwiły jedną Mojrę (którą na szczęście udało się wyleczyć, ale i tak nic nie zrobiła) i dronę total reaction (której strata trochę mnie zabolała). Aż do ostatniego rozkazu nie wierzyłem, że się uda ugrać więcej niż dwa punkty (zwłaszcza po tym, jak padła mi drona inżynieryjna)- na szczęście straty przeciwnika były równie duże, więc spokojnie mogłem podejść Zegarmistrzem i postawić ją na nogi, po czym wrócić do kontrolowania konsoli. Został mi ostatni rozkaz i modlenie się do Staruszka Bakunina, żeby ten Zero FO stał na tyle blisko tej cholernej konsoli żeby podejść w połowie rozkazu i spróbować kliknąć. UFFFFFFF! Udało się a 3 na kostce kończy grę i moje dzielne Siły Porządkowe schodzą z placu boju z tarczą.

Misja bardzo fajna (żałujcie, że nie graliście :mrgreen: ), tylko jak Ci mówiłęm Hans- jakby oba placki startowały ze środka, mogłyby trochę więcej polatać, bo jak zbiją się gdzieś w okolice krawędzi, to już tam utkną. Niemniej postuluję wrzucenie tego scenariusza do najbliższego turnieju jako scenariusz własny, bo sam jego zamysł jest przedni.

Przy okazji, dorzuć do ściany poległych:

Vortex Spec-Ops Jurij Szewczenko
"No więc plan jest prosty. My lecimy, ty skaczesz, podłączasz kabelki czy co tam a my zabezpieczamy ci pole"-wyciąg z odprawy Sił Porządkowych Bakunina, operacja "Szalony Iwan".
Niestety, dowództwo nie przewidziało zestrzelenia samolotu wsparcia oraz tego, że koordynaty zrzutu okażą się na tyle niedokładne, że agent Szewczenko znajdzie się w samym środku wrogiej linii umocnień. Ostatnia jego myśl, którą udało się odtworzyć z mocno uszkodzonego cube'a to "Ale mnie wpier..."- i tu zapis się urywa.
Pięciogwiazdkowy troll forumowy.

Samuraj bez miecza jest niczym samuraj z mieczem- tylko nie ma miecza.
User avatar
Bananovitch
 
Posts: 1415
Joined: May 10th, 2015, 10:52 am
Location: Koszalin/Wolne Miasto
Has liked: 136 times
Been liked: 104 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Ranger » October 9th, 2015, 7:52 am

Widzę, że klawiatury poszły w ruch ;) Tak z ciekawości: ile jeszcze misji zostało do dogrania? :)
Image
User avatar
Ranger
 
Posts: 469
Joined: May 9th, 2015, 2:44 pm
Location: Trójmiasto
Has liked: 39 times
Been liked: 76 times
  • Website

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » October 9th, 2015, 8:07 am

Ranger wrote:Widzę, że klawiatury poszły w ruch ;) Tak z ciekawości: ile jeszcze misji zostało do dogrania? :)


4 misje dla wszystkich plus grande finale dla dwóch najlepszych ;)
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by KędzioR_vo » October 9th, 2015, 8:38 am

Ranger wrote:Widzę, że klawiatury poszły w ruch ;) Tak z ciekawości: ile jeszcze misji zostało do dogrania? :)


Właściwie to dopiero 2 misje za nami, więc startujemy.

Hansolo wrote:4 misje dla wszystkich plus grande finale dla dwóch najlepszych ;)


O, to właściwie półmetek już praktycznie za nami, nie wiedziałem ;)
To muszę pakować EXPy w O'GaRa :D

No i HanSolo - w końcu! Nie ma co trzymać Słońca w domu, skoro bez niego Twoje wojsko sobie ewidentnie nie radzi. Niech wskaże im drogę ku chwale!

No i bardzo dobrze, że Banan wygrał, przyjdzie się zmierzyć Bakuninowi i MoRatom...
...

Treitak O'GaR podszedł do leżącego na ziemi, rozstrzelanego Toni Macayany. Delikatny wiatr rozwiewał dym po przeprowadzonej bitwie, na ziemi leżały fragmenty sprzętu, ciała zabitych i łuski. Moracki SpecOps ściągnął hełm i wciągnął głęboko w płuca zapach spalonych przewodów TAGa, delektując się swym dziełem.
Z daleka oddział Rodoków wzywał go do wycofania - misja była spełniona, Cel Zero zabezpieczony, nagrania podmienione.
Siły PanOceanii, choć rozbite, czekały na posiłki i przymierzały się do powrotu na pole bitwy, by zebrać pozostałe dane.

Ale tego jednego O'GaR odmówić sobie nie mógł - pochylił się nad wrakiem Toni, wbił głęboko pod jego komiczną głowę ostrze swojej broni i pociągnął silnie, wyrywając mechaniczny łeb robota wraz z fragmentami kręgosłupa TAGa. Uniósł trofeum ku górze i zaryczał dziko, jak drapieżnik, jak tygrys, po krwawym , udanym polowaniu, a jego ryk rozniósł się donośnym echem po ulicach miasta.

Father Knight z rozbitego oddziału PanOceanii odwrócił się w stronę, skąd dochodził ten zwierzęcy ryk tryumfu, i ucieszył się, że jego hełm ukrywa oblicze, które zmroził strach.

Treitak nonszalanckim, spokojnym krokiem ruszył ku reszcie morackich wojsk.

KoRnak GazaRot patrzył na niego z daleka, a blade oblicze dowódcy zdobił lekki, krzywy uśmiech.
Superrior Warrior-Officer już wiedział, że w kolejnej misji ku wyzwoleniu ich rasy MoRatom przyjdzie się zmierzyć z siłami Bakunina. Przeciw takiemu przeciwnikowi jeszcze nie walczyli.
Ale wodząc wzrokiem po swoich wojownikach, patrząc na oddział zaprawionych w boju Rodoków, na Daturaziego Yedaka, który sam jeden rzucił się na Toni, a teraz odtwarzano dane z jego Cube'a, na Anyatkę, ocuconą przez lekarza, a w końcu na O'GaRa, jednego z najzdolniejszych SpecOpsów, jakiego KoRnak widział (i może jego przyszłego następcę?), GazaRot wiedział, że ich walka o wolność ma sens.
Sukces jest na wyciągnięcie ręki.

Tylko trzeba go dobrze, mocno złapać, za łeb, i wyrwać z kręgosłupem.



PozdRawiam

I edytka, czyli szybki skan szybkiego szkicu ;)
Image
I hunt.
You run.


WarCor w Trójmieście - kontaktuj się w kwestii gier i nauki zasad.
User avatar
KędzioR_vo
 
Posts: 1773
Joined: May 9th, 2015, 9:22 am
Has liked: 168 times
Been liked: 232 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » October 22nd, 2015, 7:08 pm

W pokoju panowała absolutna cisza. Strateg już od kwadransa studiował dostarczone mapy terenu i nikt nie śmiał mu przeszkadzać. W końcu Sun Tze wskazał palcem punkt i przemówił:
- Tutaj. Stacja kosmiczna, zamknięta przez USAriadnę gdy skończyły się regionalne fundusze na program kosmiczny. Jedyna opcja dla Moratów aby wysłać Obiekt Zero niezauważenie poza planetę.
- Urządzimy zasadzkę? - zapytał agent Mei.
Generał obdarzył Żurawia krzywym spojrzeniem.
- Nie. Nomadzi przechwycili transmisję Moratów i poznali ten plan na długo przed nami. Na pewno są już na miejscu. Kornak nie jest głupi - jeśli zobaczy i nas, i Nomadów, pozwoli nam się rzucić nawzajem do gardeł, a sam przebije się gdy się już pozabijamy. Nie, nasza szansa leży dalej na zachód.
Palec generała przesunął się po mapie.
- Baza rakietowa wojsk kozackich. Wejdziemy do środka, wykurzymy obsługę i zestrzelimy prom. W końcu dowództwu wystarczą tylko resztki Obiektu.
Po tym wstępie Sun Tze zaczął wydawać rozkazy:
- Wyślijcie po Wu Tanga. Niech wyruszy natychmiast, wpuści gaz do bazy i czeka na dalsze rozkazy.
- Niech sierżant R-85/A zbierze swoich ludzi. Jak dobrze im pójdzie to zagwarantuję im zwrot ich imion.
- Agencie Mei, byliście hakerem w Gwardii Niebiańskiej, prawda? Weźcie sprzęt, przypomnicie sobie stare umiejętności w polu. Po drodze powiadomcie naszego Gui Fenga. Ruszamy za pół godziny.



8-2 dla Kacpra. Najwięcej zrobiły drony strażnicze, zabijając w mojej turze dwóch Wu Mingów (w tym HMG) oraz Żurawia Hakera (a sam zniszczyłem tylko dwie). W swojej turze Kacper mógł zniszczyć pozostałe drony, spokojnie skonfigurować rakiety i zablokować mi snajperami wszelkie drogi podejścia. Jednak zaczynania nie zawsze się opłaca :P


W słuchawce generała odezwał się głos Gui Fenga Fu Manchu:
- Generale, mamy potwierdzenie, PanOceańczycy odpalili rakiety!
- Dobrze. Wycofujemy się.
- Ale, generale, jeśli teraz odejdziemy to nasi ranni...
- Fu Manchu, żal wam Bezimiennych?
- Nie, ale agent Mei...
- Był niekompetentnym głupcem i tak zginął. Zostawcie jego Cube i wycofajcie się. To rozkaz.
- Zrozumiałem. Wycofuję się. Bez odbioru.
Sun Tze przełączył się do ukrytego na powierzchni nindży:
- Wu Tang, macie coś dla mnie?
- Wszystko widziałem. Pięknie rąbnęło. Przesłałem koordynaty agentowi Leng.
- Znakomicie. Niech zbierze swoich ludzi i natychmiast zabezpieczy teren. Wracamy do gry.
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by KędzioR_vo » October 23rd, 2015, 10:21 am

Dobry opis.
Podobał mi się zwłaszcza długi, fabularyzowany wstęp, po którym nagle nastąpił wynik 8:2 dla Kacpra :P
:D

HanS, zmobilizuj tego Sun-Tze, bo coś nawet Słońce zawodzi.

A co do Misji 131, to ja po Wawie muszę chwilę odpocząć (i Marcie dać nieco luzu od Infi :P). Spróbuję się z Bananem ustawić jakoś w przyszłym tygodniu.


PozdRawiam
I hunt.
You run.


WarCor w Trójmieście - kontaktuj się w kwestii gier i nauki zasad.
User avatar
KędzioR_vo
 
Posts: 1773
Joined: May 9th, 2015, 9:22 am
Has liked: 168 times
Been liked: 232 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » October 23rd, 2015, 10:30 am

KędzioR_vo wrote:Dobry opis.
Podobał mi się zwłaszcza długi, fabularyzowany wstęp, po którym nagle nastąpił wynik 8:2 dla Kacpra :P
:D

HanS, zmobilizuj tego Sun-Tze, bo coś nawet Słońce zawodzi.

A co do Misji 131, to ja po Wawie muszę chwilę odpocząć (i Marcie dać nieco luzu od Infi :P). Spróbuję się z Bananem ustawić jakoś w przyszłym tygodniu.


PozdRawiam


Bo tu nawet nie ma co opisywać. Cholerne wieżyczki rozwaliły mi całą ekipę uderzeniową :P Kacprowi pozostało tylko pozamiatać i klikać.

A Słońce, jak widzisz, ma PLAN. I wszystko idzie zgodnie z Jego myślą ;)
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by kashper » October 23rd, 2015, 11:35 am

No prawda jest taka, że chiniole miały tylko dwóch osobników z bronią na wieżyczki, w dodatku na 3 albo 4 pierwszych rzutach te miały 100% skuteczność zdawania pancerza, dzięki czemu i HMG i Multirifle zeszły szybko ze stołu.
Ja w swojej rundzie musiałem tylko dobić dwie ostatnie (a i tak pierwsza dała się we znaki Toni, a druga zabiła Bagh-Mari który strzelał z shotguna na 19 :O ) i potem miałem 2x MSR+HMG przeciwko bandzie żółtych wyposażonych w shotguny i latarki :D. Do tego Nisska trzymała w miejscu spec-opsa i pana Słońce, więc na prawdę nie mieli jak się ruszyć, a kto się próbował dostawał kulkę albo i trzy. Z wyjątkiem ostatniego osobnika z linku, ktory postanowił udawać japońca, zawiązał sobie przepaskę na czoło i z okrzykiem Banzai! biegł przez środek pola bitwy, zbierając co się dało. Wytrzymał długo, ale nie dość by dobiec i zabić mojego speca :D.
User avatar
kashper
 
Posts: 520
Joined: May 9th, 2015, 10:06 am
Has liked: 0 time
Been liked: 47 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by KędzioR_vo » November 5th, 2015, 9:27 pm

Rozegraliśmy dziś misję 131, MoRaci stanęli naprzeciw Bakunina.

Image

Krótko opisując:
Po 3 rzutach na inicjatywę KoRnak wygrał.

Od samego początku świetnie spisywał się Q-drone, wystawiony jako rezerwa, który wyczyścił prawą stronę stołu z dronek Total Reaction z Combiakami, kamuflażu itp.

Rodoki nie zostały onieśmielone nagością Moir i zlinkowany ODDział wrogich snajperek padł od krytyków mojego zlinkowanego HMG.

Image

Rodok z Miską po trafieniu potrzebował pomocy paramedyka, acz pierwszą turę kończyłem w praktycznie pełnym składzie, bez jednej Prety.

Image

Banan swoją grę zaczynał w trudnej sytuacji, ale dobrą akcją Zera znów położył Miskę (on 3 kości na 9, ja 2 na 12).
Później jeszcze Moderator ze spitem położył Rodoka HMG.

Ale u mnie znów dobrze czyściła Q-Drone.
Do tego na polu bitwy pojawił się Treitak SpecOps O'GaR i czyścił swoją stronę, ubijając Hakera jakiegoś, kładąc z daleka Reverend Healerkę, później wrogiego SpecOpsa i kolejny bagaż.

Co zabawne, pod koniec tury O'GaR dostał fartownego strzała na ryj i ranę, ale ustał - wydałem przed tą grą 10EXP na to, by miał dwa życia :P

Właściwie gra była już nie do przegrania, tylko trzeba było przeżyć O'GaRem.
Banan zapolował na niego Yuanami, których trzymał w powietrzu, acz jednego zniosło pod ogień Q-Drone, a drugi nie zdążył dobiec do mego SpecOpsa, złapał go Daturazi i w dwóch rozkazach pociął na kawałki.

Wrogowi została jedna jednostka, która nie chciała paść od chainów i trafień. W końcu jednak Q-Drone wpakował weń całą serię i tyle. O'GaR doklikał, co trzeba było doklikać i 10:0 się udało ugrać.

A tymczasem HanS (prze)grywał w iXy :P

Image

Aż powietrze parowało nad jego czerepem, widać, że w Infie juz gra na pamięć :P

Image

W ogóle dziś po bitwie z Bananovitchem zdałem sobie sprawę, że od momentu zrzucenia jarzma EI i utworzenia niezależnego regimentu MoRatów, walczącego ku chwale swej rasy, KoRnak prowadził swych pobratymców do samych zwycięstw w bitwach turniejowych i kampanijnych.
Oby tak dalej ;)


PozdRawiam
I hunt.
You run.


WarCor w Trójmieście - kontaktuj się w kwestii gier i nauki zasad.
User avatar
KędzioR_vo
 
Posts: 1773
Joined: May 9th, 2015, 9:22 am
Has liked: 168 times
Been liked: 232 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » November 5th, 2015, 9:53 pm

KędzioR_vo wrote:A tymczasem HanS (prze)grywał w iXy :P


To akurat HanS koniec końców wygrał :P W sumie spoko gierka, akurat na zrelaksowanie po myśleniu nad stołem w Infinity

A wracając do spraw ważnych:

I tak oto ukończyliśmy pierwszy rozdział kampanii!!!!

Image

Zastanawiacie się o co chodzi z tą Troją? To se jeszcze poczekacie na wyjaśnienie :P

Tymczasem na pierwszej stronie tradycyjne paringi oraz kolejna misja. Kashper, wierzę w Ciebie ;)

UWAGA WAŻNE!!!

W tej misji czeka na Was pewna niespodzianka. W związku z tym każda para dostanie kopertę z instrukcjami, które trzeba będzie przeczytać po otwarciu kapsuły z Obiektem Zero. Kędzior, Kashper - zanim zagracie, niech jeden z Was weźmie ode mnie tę kopertę (ja już wezmę drugą na grę z Bananem).

ROZEGRANIE GRY BEZ WYKONANIA WYTYCZNYCH Z KOPERTY BĘDZIE NIEWAŻNE!!!
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Bananovitch » November 5th, 2015, 10:22 pm

Łaaaaaa, aż się zaczynam bać :D
Pięciogwiazdkowy troll forumowy.

Samuraj bez miecza jest niczym samuraj z mieczem- tylko nie ma miecza.
User avatar
Bananovitch
 
Posts: 1415
Joined: May 10th, 2015, 10:52 am
Location: Koszalin/Wolne Miasto
Has liked: 136 times
Been liked: 104 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by MetalSlave » November 6th, 2015, 10:58 am

Han Solo gra Tie`jami.

Zdrada
Ortografia? A co to ?

Painting in progress - 23/139- 16%- :sigh:
estimated finish time: 08.2018. - :suicide:
MetalSlave
 
Posts: 812
Joined: May 9th, 2015, 9:13 am
Has liked: 41 times
Been liked: 79 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Bananovitch » November 19th, 2015, 7:51 pm

Po ciężkim boju Zakon ze wsparciem sił milicyjnych Bakunina zdołał pokonać Chińczyków 5-3. Bitwa była ostra, zajadła i krwawa- przeżyło raptem dwóch Moderatorów (w tym specops), resztę zeżarły chmary nanobotów z rozszalałych frontów burzowych. To chyba najlepsza (jak na razie) bitwa pod względem klimatu tej kampanii (przebija nawet tą z antypodami która do tej pory była moim numerem 1) a ja pomału odzyskuję wiarę w Mojry :)
Pięciogwiazdkowy troll forumowy.

Samuraj bez miecza jest niczym samuraj z mieczem- tylko nie ma miecza.
User avatar
Bananovitch
 
Posts: 1415
Joined: May 10th, 2015, 10:52 am
Location: Koszalin/Wolne Miasto
Has liked: 136 times
Been liked: 104 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » November 19th, 2015, 8:25 pm

Agent Leng dostrzegł na horyzoncie dym z rozbitej kapsuły ratunkowej. Uśmiechnął się pod nosem. Dokładnie tak jak podał ninja. Połączył się bezpiecznym kanałem z generałem Sun Tze:
- Gniazdo, tu Orzeł, przesyłka w zasięgu wzroku. Rozpoczynamy wydobycie.
- Orzeł, tu Gniazdo, przyjąłem. Uważajcie - Wu Tang donosi o obecności nomadzkiej milicji oraz nadciągającej burzy nanitów. Róbcie co trzeba i spadajcie jak najszybciej.
- Zrozumiano.
Agent uśmiechnął się jeszcze szerzej. Generał przewidział, że spotkają się z siłami Bakunina. Dlatego właśnie na misję wysłał Lenga i jego ekipę - wszystkich wyposażonych w wizjery multispektralne.

Leng przeładował swój CKM i poprowadził ludzi naprzód. Tym razem sztuczki Nomadów im nie pomogą.


Przyznaję, stechowałem się pod Banana. Hsien HMG + 4 Bao - łącznie 5 MSV2. A do tego Banan wziął 5 Custodierek hakerek :D Banan zaczął, Moirą zabił mi jednego snajpera, zabił Crane'a hakera a potem wszedł wszystkimi hakerami w cybermaskę. W swojej turze uleczyłem Crane'a, zabiłem bodajże dwie Custodierki (HMG + MSV2 for the win), podszedłem wyżej wymienioną parą na środek stołu i wrzuciłem ich w suppresive fire.

Dalej było coraz ostrzej - Banan atakował Custodierkami spod cybemasek, ja je zabijałem albo z HMG, albo z drugiego Bao snajpera. Koniec końców jednak Crane padł, a Banan uciekł przed burzą ze swojej strefy.

Moja tura. Znowu leczę Sophotectem Crane'a. Hsien kosi Moiry i jednego Moderatora, ale sam pada od krytyka. W desperackim rzucie Crane dobiega do kapsuły, otwiera drzwi i TREŚĆ USUNIĘTA PRZEZ MINISTERSTWO PRAWDY CESARSTWA YU JING. PROSIMY NIE ODCHODZIĆ OD KOMPUTERA. ŻYCZYMY MIŁEGO DNIA.

- Gniazdo do Orła, odbiór.
Nic. Tylko trzaski.
- Gniazdo do Orła, odbiór.
Wciąż cisza. Według raportu Wu Tanga burza szalała już nad całym obszarem działań, ale nikt nie wychodził ze strefy walki.
- Poruczniku Leng, odbiór do cholery!
W tym momencie odezwał się słaby głos.
- Generale Sun Tze, tutaj Aruna... Wasz Sophotect...
Głos był mechaniczny i bez emocji - jak przystało na wyhodowany w kapsule organizm. Ale za to Sun Tze (mimo że sam był tworem Alephu) stopniowo bladł wysłuchując relacji. Na koniec widać było w jego oczach coś, co u generała widzieli tylko nieliczni.

Absolutne przerażenie.

Z wolna generał odwrócił się do Gui Fenga Fu Manchu:
- Ewakuacja. Spierdalamy stąd jak najszybciej.


Koniec końców - Banan wygrał 5:3.
Last edited by Hansolo on November 19th, 2015, 10:29 pm, edited 3 times in total.
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Ranger » November 19th, 2015, 8:54 pm

Czy w tej misji były jakiekolwiek cele dla "specjalistów", czy też nie było dla nich miejsca? ;) Krzysiek, nie wiem jak z tymi Custodierkami, ale mają AVA 3, więc może chodziło Ci o jakąś inną jednostkę? :P
Image
User avatar
Ranger
 
Posts: 469
Joined: May 9th, 2015, 2:44 pm
Location: Trójmiasto
Has liked: 39 times
Been liked: 76 times
  • Website

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » November 19th, 2015, 9:04 pm

Specjalista był potrzebny by otworzyć kapsułę ratunkową.

I nie wiem jak Banan to zrobił, ale miał 5 Custodierek :P Może wykupił im zwiększone AVA (albo się pomylił jak robił rozpę 5 minut przed graniem).
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Bananovitch » November 19th, 2015, 9:42 pm

O w mordę, żeby było śmieszniej, army builder nie wywalił mi błędu :shock: Sorry, mój błąd (chociaż w sumie i tak niewiele zrobiły), ale przyznam szczerze, że nieświadomy.
Pięciogwiazdkowy troll forumowy.

Samuraj bez miecza jest niczym samuraj z mieczem- tylko nie ma miecza.
User avatar
Bananovitch
 
Posts: 1415
Joined: May 10th, 2015, 10:52 am
Location: Koszalin/Wolne Miasto
Has liked: 136 times
Been liked: 104 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » December 4th, 2015, 1:10 pm

Kędziorowi i Kacprowi chciałbym przypomnieć, że blokują doprowadzenie kampanii do końca :P
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by kashper » December 4th, 2015, 2:44 pm

Hansowi chciałbym przypomnieć, że mamy tydzień po tygodniu turnieje i ciężko się tutaj umówić na granie ;)
User avatar
kashper
 
Posts: 520
Joined: May 9th, 2015, 10:06 am
Has liked: 0 time
Been liked: 47 times

Re: Operacja: Troja (Kampania Hansa numer jeden)

by Hansolo » December 17th, 2015, 8:54 pm

Ok, Kędzior miecie i nadal zdobywa maxy. Jebany :P

Dotarliśmy do punktu kulminacyjnego kampanii. Destrukcja Nowej Nadieżdy jest już nieunikniona. Siły Porządkowe Bakunina próbują zatuszować całą sprawę poprzez sfingowanie inwazji Kombinatu i zmanipulowanie O-12 w zniszczenie miasta. Kornak Gazarot ma ten sam cel, ale z innych powodów - po zobaczeniu na własne oczy skutków działania M5-10 uznał, że wirus należy zniszczyć za wszelką cenę, zanim zarazi jego świeżo wyzwoloną rasę. Tymczasem agenci PanOceanii oraz ISS za nic mają dobro ogółu i próbują zdobyć środki pozwalające im na zabezpieczenie się przed wirusem.

Kto wygra wojnę cieni na planecie Świt? Kto ucieknie, kto zginie w nalocie, a kto oszaleje i zacznie strzelać do swoich? Dowiemy się już niedługo ;) Paringi oraz misje tradycyjnie na początku tematu. Jako że są święta i nowy rok, to daję nam czas na granie do końca stycznia. A potem weźmy się zepnijmy żeby zakończyć temat w lutym ;)

P.S.: Jeśli ktoś jest ciekaw co takiego było w tajemniczej kopercie to wrzuciłem jej zawartość w drugim poście.
P.P.S.: Dla lepszego wczucia się w klimat - oto jak obecnie wygląda sytuacja w mieście Nowaja Nadieżda (+18, NSFW i te klimaty :P): https://www.youtube.com/watch?v=s-FFfZ9Xthk
Last edited by Hansolo on February 9th, 2016, 9:33 am, edited 1 time in total.
I would take gameplay over authenticity for a science-fiction board game any day of the week.
User avatar
Hansolo
 
Posts: 1218
Joined: February 5th, 2013, 2:46 pm
Has liked: 5 times
Been liked: 162 times

PreviousNext

Post a reply
81 posts • Page 2 of 3 • 1, 2, 3

Return to Trójmiasto

  • Board index
  • The team • Delete all board cookies • All times are UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
cron

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 2 guests

Contact Us

contactdatasphere@gmail.com
 

View new posts

  • Re: Wyzwanie malarskie - czerwiec 2026 by Errhile
  • Wyzwanie malarskie - czerwiec 2026 by Errhile
  • Re: Wyzwanie malarskie - maj 2026 by Errhile
  • Re: Wyzwanie malarskie - maj 2026 by Errhile
  • Re: Wyzwanie malarskie - kwiecień 2026 by Errhile
  • Re: Wyzwanie malarskie - kwiecień 2026 by kashper
  • Wyzwanie malarskie - maj 2026 by Errhile
  • Re: Wyzwanie malarskie - kwiecień 2026 by Errhile
Designed by RocketTheme
Reset
  • Data Sphere
  • Corvus Belli