Page 1 of 1

Pecunia Non Olet: Kompanie

PostPosted: July 20th, 2021, 4:46 pm
by Hansolo
Gracz: Hansolo

Kompania: Ochrana
Sektorówki: Tartary Army Corp + Kosmoflot
Kapitan: Zimowy Żołnierz
Roster: https://www.dropbox.com/s/i7f6i20eoyl5k ... .xlsx?dl=0

Captain Name: Zimowy Żołnierz
Base Profile: Intel Spec Ops Line Kazak
MOV CC BS PH WIP ARM BTS W S
4-3 14 12 10 13 4 3 2 2
Special Skills: Marksmanship, Natural Born Warrior Equipment: Rifle, AP Marksman Rifle, Pistol, CC Weapon
Gained: Immunity (Shock), Heavy Armor, Heavy Rocket Launcher
Większość służb specjalnych nie wierzyła w jego istnienie. Agent specjalny Stavki do spraw brudnej roboty, cichy i skuteczny zabójca, równie sprawny z karabinem jak i z nożem.

Do momentu gdy zerwał się ze smyczy. Wziął ze sobą znajomych poznanych w czasie służby, odleciał ze Świtu i oferuje usługi "ochrony rozszerzonej".

Po co? Dlaczego? Zdezerterował, czy to wyrafinowany plan Stavki? Czort znajet...

Jak na razie częściej się zwija z bólu na ziemi niż korzysta ze swych "legendarnych" zdolności.


Mercenary Name: Wolf
Base Profile: Strelok
MOV CC BS PH WIP ARM BTS W S
4-3 16 11 10 13 3 3 1 2
Special Skills: Surprise Attack (-3), Camouflage, Forward Deployment (+8"), Decoy (1), Mimetism (-3), Stealth
Equipment: Submachine Gun, Chain Colt, Shock Mines, Pistol, CC Weapon
Gained: Viral Rifle, Hidden Deployment, Hacker (Hacking Device), Martial Arts L2
Niewielu na Świcie jest równie powalonych jak Streloki. Ale nawet wśród nich Wolf jest ewenementem.
Znana ze swojego temperamentu, Wolf nie traci czasu na dyskusje z debilami. Powiedz jedno złe słowo, spójrz się na krzywo, a Znachor zaraz będzie musiał nastawiać kości.

Tylko dwie żywe istoty są w jakimś stopniu tolerowane przez Wolf: jej udomowiona antypoda oraz sam Zimowy Żołnierz.

Wolf coraz bardziej inwestuje w sprzęt i umiejętności i wyrasta na faktycznego lidera kompanii. Niektórzy zaczynają szeptać, że to ona jest faktycznym mózgiem operacji, a Zimowy Żołnierz to jedynie figurant...


Mercenary Name: Znachor
Base Profile: Frontovik
MOV CC BS PH WIP ARM BTS W S
4-4 17 14 11 13 2 0 1 2
Special Skills: Courage, Mimetism (-3), Veteran, Paramedic
Equipment: T2Rifle, MediKit, Assault Pistol, CC Weapon
Gained: Martial Arts L2, +2BS, K1 Sniper Rifle
Każda ekipa najemników potrzebuje lekarza. Czy Znachor jest najlepszy w swoim fachu? Nie. Ale czy uczy się na swoich błędach? Też nie. Ale przeżył dość długo w TAK by wstąpić do jednostki Frontowików. Potem nawet załapał się na kilka tur w Kosmoflot. A ogarnięty weteran, potrafiący zachować spokój na polu bitwy, zawsze jest w cenie.

Może i dupa wołowa z niego a nie żołnierz, ale przynajmniej zna się na robocie. Mimo sporej ilości postrzałów jeszcze nikt w Ochranie nie odniósł trwałych uszczerbków fizycznych. Psychiczne to inna sprawa, ale w sumie Znachor nie ma dyplomu z psychiatrii.


Mercenary Name: Wania
Base Profile: Irmandinhos
MOV CC BS PH WIP ARM BTS W S
4-4 18 9 14 10 1 0 1 2
Special Skills: Booty, Enginner, Impetuous
Equipment: Deactivator, Chain Rifle, D-Charges, Smoke Grenades, Pistol, AP CC Weapon
Gained: Forward Deployment (+4'')
Nie da się prowadzić biznesu najemniczego bez statku. Nie da się załatwić statku na ariadniańskim czarnym rynku bez Irmandinhos. Szczęśliwie Wania miał gotowy prom w zanadrzu. Postanowił go oddać za darmo, ale pod warunkiem - dołączy do Ochrany za potrójną stawkę.

W sumie jego znajomość okrętu i innej technologii jest warta wyższej ceny. Nawet jeśli zapas wódki też topnieje trzykrotnie szybciej.

Życie najemnika okazało się nie tak zabawne jak to sobie Wania wyobrażał. Zszokowany, już po pierwszej misji zamknął się w sobie. I w swojej kajucie.


Mercenary Name: Udarnik
Base Profile: Rokots
MOV CC BS PH WIP ARM BTS W S
4-4 14 10 11 11 1 0 1 2
Special Skills: Courage, Infiltration, Camouflage [1 use]
Equipment: Rifle, Light Shotgun, Pistol, CC Weapon
Gained: Climbing Plus, Immunity (Shock)
Jeszcze ambicja czy już kompleks wyższości? Ciężko powiedzieć.

Niczym prawdziwy przodownik pracy Udarnik zawsze musi być najlepszy. Najlepszy na treningu, najlepszy na polu bitwy. Z kapitanem rywalizuje o miano najlepszego strzelca. Z Wolf - kto podejdzie bliżej wroga niezauważony. Ze Znachorem - kto będzie miał większe jaja podczas walki. Z Wanią - kto opróżni więcej butelek w kantynie.

O ile reszta jakoś toleruje dziwactwa Udarnika, Wolf zdecydowanie nie znosi "tego jebanego buca".

Wystarczyła jedna misja by uznał że reszta kompanii to "pierdoły, nie żołnierze" i ściągnął swoją znajomą Laxmee by "nauczyła tych patałachów wojaczki".


Mercenary Name: Ludmila
Base Profile: Rokots
MOV CC BS PH WIP ARM BTS W S
4-4 14 9 11 13 1 0 1 2
Special Skills: Courage, Infiltration, Camouflage [1 use]
Equipment: Submachine Gun, Grenades, D-Charges, Pistol, CC Weapon
Gained: K1 Combi Rifle
Koleżanka Wolf z czasów szkolenia Specnazu. Później ich drogi się rozeszły - Wolf została w armii, Ludmiła wróciła do cywila i pracowała jako brygadzistka w fabryce w mieście Dynamo. Po śmierci męża i syna w trakcie wojen komercyjnych zaciągnęła się do oddziału Rokotów i walczyła z PanOceańskimi żołnierzami w trakcie oblężenia miasta. Po wojnie znów wróciła do cywila, aby ponownie chwycić za karabin na rzecz Ochrany.

Wprawdzie niezbyt lubi Wolf czy życia najemnika, ale ariadnańskiej wdowie przyda się każdy grosz.

Re: Pecunia Non Olet: Kompanie

PostPosted: July 20th, 2021, 8:48 pm
by Bananovitch
Gracz: Bananek

Kompania: Crvena Zvezda
Sektorówki: Bakunin+Tunguska
Kapitan: Marica
Link: https://www.dropbox.com/s/1ul2xc3tpuvya ... .xlsx?dl=0

[Z danych komórki wywiadu O-12]
Crvena Zvezda- pomniejsza kompania najemnicza, której członkowie werbowani są z nomadzkich okrętów- miast Bakunin oraz Tunguska. Brak jakichkolwiek informacji o kontaktach z żołnierzami Corrregidoru- jedyna wzmianka sugerująca dlaczego to stwierdzenie że "oni nie są prawdziwymi Jugolami" {znaczenie słowa "Jugol" nieznane. Prawdopodobnie chodzi o uzależnienie od jakiegoś alkoholu lub środków odurzających}. Członkowie: Marica (utajniono), usunięta z jednostki Moderatorów za nadmierną brutalność wobec zatrzymywanych. Są poszlaki łączące ją z postacią uczestniczącą w nielegalnych walkach Aristeia! znaną pod pseudonimem "Yugo".
Sandu (utajniono), były członek formacji Securitate, zwolniony ze służby po jednej z akcji przeciwko Wyewoluowanej Inteligencji, oficjalny powód: zespół stresu pourazowego, odporny na leczenie.
Inni członkowie: nieznani. Prawdopodobnie zatrudniani doraźnie. [koniec wiadomości]

Paląc papierosa Marica pomyślała że krótka notatka całkiem nieźle opisywała jej drużynę. Co się tam wtedy wydarzyło nigdy nie pytała a Sandu nigdy nie mówił. Wiedziała z doświadczenia że Securitate to twardzi goście ale co musiało spowodować że Sandu normalnie i po prostu odwaliło zupełnie? Rozbawiła ją wzmianka o "uzależnieniu od alkoholu lub narkotyków", takie pierdoły mógł wymyślić tylko ten cholerny Aleph...
Siedzieli teraz przy ognisku, na jakimś zadupiu galaktyki i czekali na kuriera. Ona, Sandu i kilku starych znajomych jeszcze ze służby- wyglądająca jak kot Divna, Mondialú, człowiek- krokodyl w lustrzanych okularach (Marica uwielbiała tego gościa, świetnie grał na gitarze, miał zryte poczucie humoru a na dodatek jako jedyny z całego towarzystwa wytrzymywał z nią więcej niż pół minuty na ringu). Obok niego siedział Nikola, znajomek Sandu. Poznali się cholera wie gdzie ale do nich pasował. No i pędził całkiem niezły bimber, który właśnie konsumowali.

Flaszka krążyła z rąk do rąk, wspominali stare dzieje, takie miasta jak Srebrenica, Kosowo i Sarajewo i akcje które się tam wydarzyły. Oczywiście żadne z nich nigdy tam nie było a miasta o których mówili już od dawna nie istnieją. Ale zawsze jest dobrze przynajmniej udawać że ma się jakieś korzenie. A ich korzeniami była Jugosławia, państwo nieistniejące już że 300 lat. Ale oni byli prawdziwymi Jugolami, to ich łączyło i spajało. To czy tam byli czy nie jest sprawą nieistotną.

W oddali pojawiły się światła łazika piaskowego. Pojazd zatrzymał się, ze środka wysiadł młody człowiek w wojskowych spodniach i, o dziwo, białej koszuli. Podszedł do ogniska, przywitał się i przekazał Maricy datapada. Odmówił wypicia kielicha i jak szybko przyjechał.tak szybko.sie zwinął.

-Wasze zdrowie, chłopaki. Od jutra zaczynamy porządną robotę. Płatne po zakończeniu kontraktu.

Re: Pecunia Non Olet: Kompanie

PostPosted: July 21st, 2021, 5:30 pm
by Perzan
Gracz: Perzan

Kompania: Szkarłatne Ostrze
Sektorówki: Hassassin Bahram / -
Kapitan: Isaam "Hackerman" el-Salloum
Roster: https://drive.google.com/file/d/19u6Sy9n3rrNOtcIW6nFCI9vfZdFp-c__/view?usp=sharing
Treasury: 2RP, 0swc
Renown: 267

Hackerman.jpg


Pochodzi z Kalifatu Al-Medinat. Ukończył Politechnikę w Medynie ze specjalnością Systemy Gier, mógł szybko zostać szanowanym Aristoderem, rozpoznawanym Mayarem, może nawet najmłodszym dziekanem Politechniki, do czego jednak potrzebne mu było doświadczenie polowe.

Podczas ochotniczej służby wojskowej jako haker polowy został przydzielony do sił stacjonujących przy windzie kosmicznej Al-Hadiye w Norstralii na Paradiso, gdzie poległ podczas ofensywy Moratów.

Jego Cube został zebrany a on sam zrekrutowany przez nowych przyjaciół od Starca z Gór. Czuje, że na tym świecie jest więcej, niż wiemy. Na szczęście ma wokół siebie wspaniałych Hassassinów, którzy go wspierają. Z jego sprytem i determinacją nic nie powstrzyma go przed zrobieniem czegokolwiek.


Ghulam.jpg


Urodził się i dorastał w rodzinie z klasy średniej w rozwijającej się stolicy Sułtanatu Funduq. W wieku 15 lat stracił rodzinę i majątek w Jedwabnych Wojnach i wstąpił do gangu. Podczas przeprowadzonej wkrótce później akcji tajnej policji Sułtanatu został pojmany i wcielony do sił zbrojnych Sułtanatu i jako część Grupy Wydzielonej Ramah wysłany do miasta Uqbar w Norstralii na Paradiso. Zginął w ataku bombowym.

Tajemniczy kolega z jednostki przekazał jego Cube agentom Starca z Gór. Dzięki swoim talentom i wytrwałości udało mu się wyjść poza oczekiwania i wyprzedzić konkurencyjnych rekrutów. To zmieniło go w człowieka, którym jest dzisiaj. Dręczony przez wspomnienia z przeszłości, teraz pracuje dla Starca z Gór. Ma nadzieję, że w ten sposób zacznie życie od nowa i wreszcie odnajdzie spokój, którego nigdy nie miał.


Nowa jak Nowa.jpg


Pochodzi z biednej rodziny z małej miejscowości w Kalifacie Al-Medinat. Jest szczera i wygadana.

Ale może być w tym coś więcej; obecnie wciąż poszukuje prawdziwego powołania. Czuje, że na tym świecie jest więcej do zobaczenia, posmakowania i doświadczenia. Na szczęście ma nowych wspaniałych przyjaciół, którzy ją wspierają.

Trochę odpadła jej noga po D-Chargu Wani... Na szczęście solidny pedicure czyni cuda!


Namroczniejszy.jpg


Ten ponury Daylami pochodzi z rodziny hodowców Cieniokotów z gór Tien Shan. Stracił rodziców w wieku kilkunastu lat w rajdzie gangu Kumów. Wraz z wytresowanym Cieniokotem musiał przetrwać w srogich górach. Ale polegając na swojej pracowitości i sprycie udało mu się rozpocząć nowe życie jako strażnik transportów na transkontynentalnej trasie Medyna - Sajfa. To zmieniło go w człowieka, którym jest dzisiaj.

Nieustannie podróżując na zlecenie Starca z Gór po Sferze, teraz doskonali swoje umiejętności i talenty. Robiąc to, ma nadzieję zapomnieć o przeszłości i że wreszcie znalazł kogoś znaczącego, rodzinę której nigdy nie miał. Może nawet dostanie kiedyś Cube, by służyć Starcowi po wsze czasy.


Mustafa.jpg


Młodzieniec ten pochodzi z Algierskiej rodziny z Kibbutzu Matzuba nad Jeziorem Mundafen. Stracił rodzinę w burzy piaskowej która nadeszła z Pustyni Taba i został wychowany w Talmudycznym Sierocińcu. Musiał przetrwać w tym dziwnym świecie. Dzięki swojej wytrwałości udało mu się wyszkolić do perfekcji zarówno w Talmudzie jak i naukach Khadivara i to zmieniło go w człowieka, którym jest dzisiaj.

Nieustannie podróżując po świecie, teraz pracuje jako pomocnik do wynajęcia. Czyniąc to, ma nadzieję uwolnić się od nawiedzających go wspomnień i wreszcie odnaleźć radości i wygody życia, których nigdy nie miał.

Obecnie dostaje zadyszki gry pali sziszę i rzuca granaty dymne, efekt przebicia płuca po Chain-Riflu Wani z Ochrany.


Pani Doktor.jpg


Enigmatyczna i milcząca doktorka, nie miała jeszcze okazji pokazać swoich umiejętności. Trzyma się na uboczu, jedyne uczucia okazując Nasmacikowi.


Jamal Asawira.jpg


Pojawienie się kogoś z regimentu Asawira w bezpośrednim otoczeniu Haqqislamskiego dowódcy oznacza, że Starzec z Gór go zauważył. Asawira staje się jego cieniem, na dobre i na złe. Powiadają, że przed Saladynem zawsze kroczy Asawira, a za nim Fiday, z narażeniem cuba gotowi go bronić lub bez mrugnięcia usunąć.

Re: Pecunia Non Olet: Kompanie

PostPosted: July 22nd, 2021, 2:29 pm
by Narrander
Pierwszy raz daję linka do dysku google, idk, czy tak ma być...
https://drive.google.com/file/d/10T8JpvavsAWPeZyIhlalseKZwmB5zXzq/view?usp=sharing

Anyway...

Grupa Diegtiariowa

Planeta Świt obfituje w wiele opuszczonych obszarów zabudowanych, będących memento po Wojnie Komercyjnej. Po nawiązaniu ponownego kontaktu z kolonizatorami status Ariadny jako suwerennej nacji był poddawany dyskusji na forum O-12. Wielu skorzystało z ówczesnego politycznego burdelu i prędko zaakcentowało swoją obecność na terenie planety. Po wojnie i werdykcie O-12 wszystkie pośpiesznie eksploatowane tereny zostały oczyszczone z obcej obecności, a strefę okalącą Państwo-Ariadnę zamknięto dla obcej ingerencji. Tereny te obfitują tym, co korporacje przyniosły podczas okresu bezprawia. Opuszczone bazy wojskowe nie są jedynie gratką dla fanów urbexu. W wielu miejscach znajdują się ukryte laboratoria, kopalnie i tereny z nalepką top secret. Eksploatacja tego, co korporacje pośpiesznie pozostawiły po sobie, może być lukratywnym biznesem, jeśli człowiek wie, gdzie i czego szukać w strefie zamkniętej.


Kapitan: Major Ivan Diegtiariow
Intel Spec Ops Line Kazak

Major Diegtiariow jest odznaczonym oficerem Ariadnańskiej Służby Bezpieczeństwa. W latach służby specjalizował się w misjach dotyczących bezpieczeństwa wewnętrznego kraju, w szczególności tych dotyczących obszaru strefy zamkniętej. W czasie służby często nawiązywał kontakty z lokalsami nielegalnie eksploatującymi strefę. Podając się za stalkera, jednego z nielegalnie przebywających w zonie i zarabiających na życie pozyskiwaniem towarów z tejże, wspołpracował z innymi, wykorzytując ich pomoc do osiągania zamierzonych celów. Obecnie Major przewodniczy grupie takowych. Dzięki nabytym w strefie umiejętnościom, są oni solidną drużyną najemniczą, szczególnie preferowaną przez tych, którzy stawiają na tradycyjne metody. Niewiele wiadomo o powodach założenia grupy przez Majora. Wśród agentów SBA krążą plotki, że podczas jednej z misji zażył eksperymentalny lek, który negatywnie wpłynął na jego osobowość. Następnie urwał się ze smyczy. Inni twierdzą, że to po prostu kolejna misja infiltracyjna zlecona przez górę. Patrząc na specyfikę poprzednich misji Majora, nie powinno to nikogo dziwić.


Murky AKA Mroku i Biggles
Irmandinhos

Mroku i Biggles to bracia. Są szperaczami, przemierzają strefę w poszukiwaniu błyskotek wszelkiej maści. Ich staż jest na tyle długi, aby uznawać ich za weteranów zony. W grupie Majora stanowią specjalistów od demontażu i ekstrakcji wszystkiego tego, co ma zrobić bum albo zostać dostarczone klientowi. Naturalne talenty szabrownicze przydają się także im samym. Często widać ich z nowymi pukawkami, którymi odganiają wraże zaloty przeszkadzające im w spokojnym detektorowaniu.


Scotty AKA Szkocik
Caledonian Volunteer

Szkocik to równy gość. Trochę cięty, czasem wulgarny, ale równy. Do tańca i do różańca. W grupie stanowi wsparcie na bliski dystans, korzystając z ulubionej strzelby lub broni rozpryskowej. Niewiele wiadomo o jego przeszłości, poza tym, że jest ze Szkocji. Czort jeden wie czemu nosi niebieskie szmatki pod kurtką. Plotki głoszą, że miał powiązania z jedną z co bardziej tajemniczych grup stalkerskich działających w zonie.


112 AKA 112
112

112 to były ratownik górski. Mężczyzna w kwiecie wieku, ale przez wzgląd na męczącą profesję już emerytowany. Z ariadnańskiej emerytury trudno jednak wyżyć, a gdy codzienność mieszkania na pograniczu niewiele różni się od strefowego lub najemniczego życia, wybór staje się prosty. 112 jest małomówny, więc i ksywy lepszej się nie dorobił. Mimo to, targanie plecka wypełnionego szpejem i nobilitacja związana z ratowaniem życia zarówno przedtem jak i teraz starczają, aby reszta ekipy darzyła go szacunkiem.


Arrow AKA Strzała
Dynamo

Strzała to forpoczta ekipy. Zaopatrzona w motocykl terenowy sprawdza flanki lub wpierdziela się na maksymalnych obrotach we wroga. Zależy co potrzebne. Mimo młodego wieku stanowi solidną składową ekipy, dodając do niej energię i całkiem spore stado koni mechanicznych. Jest pełna wigoru zarówno na dwukołowcu jak i z buta. Nienawidzi ścigaczy i debili bez tłumika.