Page 1 of 1

Wyzwanie malarskie - sierpień 2026

PostPosted: August 2nd, 2026, 7:32 pm
by Errhile
Skończyły mi się pomysły na słowo wstępne.

Zasady niezmiennie takie same:
1) Deklarujemy model
2) Umieszczamy zdjęcia przed. Surowe, złożone, w podkładzie - przed malowaniem. Chyba, ze deklarujemy dokończenie czegoś.
3) Do końca miesiąca (31.8.2026, 23.59, no dobra - przymknę oko, jak jakiś nocny marek wrzuci je kilka minut po północy) umieszczamy zdjęcia pomalowanego modelu.
4) Osoby, które zadeklarują się, a nie pomalują - kupują mały blister wybranej (zazwyczaj przez losowanie, ale to nie jest zapisane w prawie) przez siebie osobie, która pomalowała.
5) Na koniec roku postaramy się zrobić podsumowanie, żeby wiedzieć co i jak. Uprasza się o uregulowanie "karniaków" do tego czasu.


Czyli: pics, or didn't happen! Dopuszcza się zdjęcia robione kartoflem - chodzi o wartość dowodową, a nie artystyczną ;)

Tu jest link do tabelki

Re: Wyzwanie malarskie - sierpień 2026

PostPosted: August 16th, 2026, 7:49 pm
by Errhile
Żeby nie było - deklaracja z końca lipca (Territorial, Vigilante i Bearcat, dokończenie w sierpniu, zdjęcie było w lipcowym temacie) jest u mnie nadal aktualna.

W sumie Territorial i Vigilante są gotowi, teraz walczę z czasem i Bearcat'em, bo w niedzielę wyjeżdżam na urlop i wracam 5 września. Więc jak nie zrobię skurczykota do soboty wieczorem, to będę musiał uznać swoją porażkę - po raz pierwszy w tym wyzwaniu.

Aha, i temat na wrzesień też muszę powiesić zawczasu.

Re: Wyzwanie malarskie - sierpień 2026

PostPosted: August 17th, 2026, 7:46 pm
by kashper
REJOICE!
Wreszcie dostałem mojego Mazebreakera i zamierzam zacząć od OSS - więc zgłaszam 3 liniowców, jakkolwiek oni tam się nazywają :P.
Image

Re: Wyzwanie malarskie - sierpień 2026

PostPosted: August 18th, 2026, 4:43 am
by Errhile
A ja się wczoraj spiąłem i dokończyłem moją trójkę. Mogę spokojnie pakować się na urlop ;)

Image

Re: Wyzwanie malarskie - sierpień 2026

PostPosted: August 31st, 2026, 10:52 pm
by kashper
Niestety zabrałem pomalowane modele na granie dzisiaj bez warstwy ochronnej i trochę się odrapały - naprawiłem co się dało i daję zdjęcie.
Image
Jak dla mnie tragiczne rozplanowanie kostek powoduje, że co najmniej jeden jest zawsze uszkodzony, niestety byłem optymistą i nie dałem pinów.

EDIT
Przespałem się z tym problemem i myślę, że powód to podkład. Nie używałem go z rok, ostatnio malowałem tylko figurki spodkładowane dawno temu, Pewnie nie wymieszałem go wystarczająco, więc nie "trzyma się" modelu i to że farba schodzi, to tak na prawdę wina tego na czym leży. Na razie chyba zmyję dalsze modele, a Dikpale zostawię - tamte spodkładuję ponownie i zobaczę czy jest różnica.
/EDIT